|
Poniższa instrukcja
ciągle jest w fazie rozwoju. Część nowych rzeczy dopisuję po
przeczytaniu,
umieszczanych na na Forum pytań użytkowników, a część
poprawek jest dziełem innych posiadaczy tego modelu.
Dziękuję wszystkim osobom, które pisząc do mnie, zwracają mi
uwagę na pewne niedopowiedzenia i błędy.
Cieszy mnie, że tak wiele osób docenia ten model.
Poprawki i uzupełnienia.
1. Szerszy opis pomiaru światła w trybie "M"
2.
Wskazania licznika
3. Ręczne wybieranie pola AF
4. Dodatkowe funkcje
5.
Skrótowe dane techniczne
6. Rozwinięcie tematu tapety monitorka
LCD
7. Rozwinięcie opisu - S
priorytet czasu
8.
Rozwinięcie opisu nastawów tematycznych
9. Rozwinięcie opisu
funkcji Pixel Mapping
10. Aktualizacja
firmware do wersji v-83
11.
Rozwinięcie opisu P- pełny program
12. Opis pilota
RM-1
13.
Olympus 5050 na tapecie
Kompendium 5050 cz.1
Czyli - wszystko
co trudne, staje się proste.
Uwaga ! Przy
niektórych przyciskach, widnieją podwójne symbole,
oznaczone różnymi kolorami.
Kolor biały - przycisk służy do zmiany parametrów w
trakcie fotografowania.
Kolor zielony i czerwony - przycisk służy,
również do zmiany określonych parametrów w czasie
podglądania zrobionych zdjęć.
Funkcje
poszczególnych przycisków :
Przycisk trybów pracy wbudowanej lampy błyskowej.
"AUTO" - aparat decyduje sam, kiedy należy wyzwolić błysk.
Działa jedynie przy ustawieniu trybu pracy aparaty na "P" lub "A",
oraz programach tematycznych.
Aparat przed wykonaniem zdjęcia, informuje o mającym nastąpić błysku,
ciągłym świeceniem pomarańczowej diody przy wizjerze optycznym, oraz
czerwonym symbolem błyskawicy na monitorku LCD.
-
całkowite wyłączenie lampy, wyłącza również lampę zewnętrzną (
ale tylko w tym
trybie). Funkcja niezbędna przy np. zdjęciach nocnych.
W momencie, gdy jest zbyt ciemno, aparat alarmuje o
niebezpieczeństwie wykonania poruszonych zdjęć - miganiem pomarańczowej
diody przy celowniku, oraz migającą czerwoną błyskawicą na LCD.
W moim przypadku, jest to ustawienie podstawowe.
-
synchronizacja błysku lampy z długimi czasami otwarcia migawki,
dodatkowo w wewnętrznych ustawieniach aparatu, można wybrać, czy błysk
ma nastąpić w momencie otwarcia migawki (slow 1), czy też przed jej
zamknięciem (slow 2), oraz
czy ma być, dodatkowo połączony z redukcją efektu "czerwonych oczu".
Aby "na skróty" dotrzeć do tych opcji, wystarczy wcisnąć i
przytrzymując ten przycisk, nacisnąć jednocześnie przycisk "OK".
A tak, w ogóle czemu to służy?
Jesteś nad jeziorem. Zaczyna
się zmierzchać i na horyzoncie ujawnił się przecudny zachód
słońca. Postanawiasz połączyć na zdjęciu, ten widok, z widokiem miłej
Ci osoby. Pstrykasz zdjęcie i cóż widzisz? Wyszło zdjęcie
sylwetkowe, ponieważ tło było znacznie jaśniejsze i przeważyło w
pomiarze.
Wprowadzasz, wobec tego, korekcję ekspozycji, lub dokonujesz pomiaru
punktowego z twarzy postaci. Pstrykasz, i znowu klops - co prawda,
wreszcie widać, kto tu stoi, ale za to zachód słońca
przemienił się w jasną plamę.
Tak nigdy nie wyjdzie dobrze - zbyt duży kontrast. Musisz użyć
lampy błyskowej. Jednak zauważ, że jeśli błyśniesz lampą w normalnym
trybie, oświetlisz samą postać, a tło wyjdzie zbyt ciemne. Dzieje się
tak, ponieważ pracując z błyskiem w trybie "P" lub "A"
, aparat, w trosce o nieporuszone zdjęcia, nie zejdzie z czasami
otwarcia migawki poniżej 1/30s.
Jest to czas zbyt krótki do tego, aby poprawnie oddać tło.
Jedyna rada, to włączyć funkcję "SLOW", lub przełączyć się w
tryby, w których funkcja "SLOW" uruchamiana jest
automatycznie - "S"
(priorytet migawki), albo "M"
(pełny manual).
Od tego momentu wychodzisz na prostą.
Dokonujesz pomiaru na tło, wciskasz "AEL"-
zapamiętując pomiar. Teraz tylko przekadrowanie na postać i można
pstrykać. Aparat otworzy migawkę, lampa błyśnie, naświetlając poprawnie
pierwszy plan, ale na tym nie koniec - aparat nadal trzyma otwartą
migawkę, do momentu, aż również tło będzie poprawnie
naświetlone. Oczywiście można prościej, bez przekadrowania, jednak
wówczas pomiar światła uwzględni, również ciemną postać w
kadrze, a to może zafałszować pomiar.
Oczywiście, dobre podparcie aparatu jest tu niezbędne.
-
błysk dopełniający, czyli wymuszenie błyskania lampy w każdych
warunkach. Opcja przewidziana głównie do uzupełniania światła
zastanego, lub w celu likwidacji nadmiernych kontrastów.
Przykład - wykonujesz zdjęcie portretowe pod światło, a nie
chcesz aby twarz na zdjęciu była ciemną plamą - włącz tę funkcję.
Jeśli wykonujesz podobne ujęcie, a z boku świeci ostre słońce,
wówczas na zdjęciu, oczy danej osoby znikną w ciemnych
oczodołach, a cień nosa przysłoni pół twarzy. Aby tak się nie
stało - włącz tę funkcję.
Funkcja nieaktywna w trybach : "S" i "M".
-
redukcja efektu "czerwonych oczu", lampa przed wykonaniem zdjęcia
wysyła serię szybkich błysków, powodujących zwężanie się źrenic
u fotografowanych osób. Dzięki temu, od dna oka odbija się
znikoma ilość światła.
Rzadko w pełni skuteczna.
Funkcja aktywna w trybach "P" i "A", oraz programach
tematycznych.
UWAGA:
Ciągłe świecenie pomarańczowej diody przy celowniku, oraz obecność
czerwonej błyskawicy na LCD sygnalizują załączenie lampy błyskowej oraz
jej gotowości do błysku (naładowanie kondensatora).
Natomiast, równoczesne miganie diody zielonej i pomarańczowej
sygnalizuje tryb ładowania kondensatora.
Przycisk
korekcji ekspozycji. Służy do korekcji pomiaru światła zastanego.
Przy wybraniu wartości dodatnich - zdjęcie wyjdzie jaśniejsze, i
odwrotnie - wartości ujemne, skutkują ciemniejszymi zdjęciami.
Po cóż dokładnie to potrzebne, piszę tutaj.
Przytrzymując ten przycisk, naciśnij "OK", a pojawią się opcje
wyświetlania histogramu.
UWAGA: Równoczesne wciśnięcie przycisku - korekcja
ekspozycji, i przycisku - tryby lampy błyskowej, uruchamia
funkcję - korekcji siły błysku lampy błyskowej. Funkcja
oddziaływuje również na lampę zewnętrzną.
Ponieważ wbudowana lampka ma permanentną tendencję do prześwietlania,
warto ustawić na stałe wartość "-0,3".
Przełącznik
rodzaju pomiaru światła. Służy do wybierania rodzaju pomiaru
światła. Aparat dysponuje trzema rodzajami pomiaru :
- matrycowym, mierzącym proporcje oświetlenia pomiędzy środkiem kadru a
obrzeżami
- punktowym, dokonującym pomiaru, jedynie na obszarze środkowego pola
autofokusa
- wielopunktowym, w którym możesz dokonać do ośmiu
pomiarów punktowych, a aparat na ich podstawie
ustali średnią. To prawdziwy czarny koń tego aparatu.
Dokładny opis posługiwania się pomiarem światła
w tym modelu, już opisałem.
W trybie podglądania zdjęć, przełącznik służy do zabezpieczenia danego
zdjęcia przed skasowaniem, ale uwaga - nie przed formatowaniem.
Przełącznik
trybu ustawienia ostrości. Służy głownie do przełączenia się
pomiędzy automatycznym ustawianiem ostrości, a ręcznym. Po drodze
są jeszcze opcje dla zdjęć makro (zakres ustawienia od 20cm) i
super makro (od 3cm).
W praktyce, ustawianie ostrości trzeba powierzyć automatyce.
Precyzyjne ustawienie ostrości w trybie ręcznym za pomocą ekranika LCD
jest prawie niewykonalne, zwłaszcza w trudnych warunkach
oświetleniowych. Dzieje się tak, ponieważ stały podgląd obrazu odbywa
się przy częściowo przymkniętej przysłonie i to, plus np. ciemny
pokój, skutkuje bardzo niewyraźnym podglądem.
Istnieje jednak prosty trick, aby to obejść. Wystarczy w takiej
sytuacji nacisnąć pamięć pomiaru "AEL", wówczas
przysłona otworzy się całkowicie, dając znacznie jaśniejszy obraz na
monitorku. Często jednak, w nagłej potrzebie, trzeba zdać się na własną
ocenę odległości.
Przytrzymując ten przycisk i wciskając "OK", uzyskasz
możliwość przełączania
się pomiędzy szerokim (iESP) a punktowym (SPOT) polem ustawienia
ostrości.
Przycisk
włączania samowyzwalacza, lub sterowania pilotem.
Pozwala uruchomić kilkunastosekundowy samowyzwalacz, lub
przestawić aparat na sterowanie zdalne przy pomocy pilota zdalnego sterowania RM-1.
W trybie samowyzwalacza brakuje mi w nim możliwości ustawienia
krótszego czasu np. 3s, a drażni już nad wyraz, konieczność
ponownego aktywowania po każdym wykonanym zdjęciu.
W trybie podglądania zdjęć, przyciskiem tym można obracać zdjęcia o 90
stopni.
Przycisk
- Custom Button. Do przycisku, w
opcjach "Menu", można przypisać , jedną z wielu opcji, którą
najczęściej będziesz używać.
Reset uproszczony.
Jednoczesne naciśnięcie i przytrzymanie przez 3s przycisków: Custom Button
i przycisku samowyzwlacza, powoduje uproszczone resetowanie
podstawowych parametrów zdjęciowych.
Pomaga, gdy aparat doznaje drobnych fiksacji, lub użytkownik pogubił
się w gąszczu ustawień, i chce ekspresowo powrócić do ustawień
standartowych.
Wszelkie parametry i ustawienia zapisane w schowkach, funkcje
przypisane poszczególnym przyciskom (Custom Button i "strzałki"
przy "OK") - pozostają zachowane.
Reset całkowity.
Aby całkowicie zresetować wszystkie funkcje do wartości początkowych,
należy:
- włączyć aparat
- otworzyć klapkę kart pamięci
- nacisnąć przycisk "OK" i przytrzymując go, nacisnąć przycisk "QUICK
VIEW"
- po około 3s pojawi się menu, w którym należy wybrać "RESET" i
zatwierdzić "OK"
Oprócz funkcji "Reset", na ekranie pojawiają się również
funkcje:
- OFF - przywraca standartowe działanie aparatu
- ON - funkcja pozwalająca na zdalne sterowanie aparatem z
poziomu komputera, np. przy pomocy programu
Cam2Com (
ver2.2.2.28 ); po uaktywnieniu tej opcji, komputer nie widzi karty
pamięci, a więc i zdjęć na
niej
zawartych
- NO - pozwala wyjść z menu bez wprowadzania jakichkolwiek zmian.
Pokrętło trybów, czyli centrum dowodzenia.
P- pełny program
Czas naświetlania i wartość przysłony, w zależności od warunków
oświetleniowych, ustawiane są automatycznie.
Dla użytkowników kreatywnych - mało przydatny, z jednym
wyjątkiem, gdy nie ma czasu na dokładną regulację parametrów np.
zdjęcia seryjne poruszających się obiektów.
Pełna automatyka, kończy się jednak na wzajemnym dopasowaniu czasu i
przysłony, nadal sprawujesz pełną kontrolę nad pozostałymi regulacjami.
Tylko w tym trybie i
trybach tematycznych, w opcjach czułości ISO uaktywnia się parametr
- "AUTO".
Po jego wybraniu, czułość w zależności od poziomu oświetlenia, zmienia
się płynnie, a najdłuższy czas otwarcia migawki skraca się z 4s do 1s
(przy wyłączonej lampie błyskowej).
Jeśli lampa błyskowa jest wyłączona, zakres czułości rozciąga się od
ISO 64 do ISO 250, i jej wartość może przybrać dowolną liczbę z tego
zakresu, np. 89, 171, 225, itp. Jest to cecha nad wyraz zaskakująca,
biorąc pod uwagę skromność wyboru ręcznego ISO.
W momencie osiągnięcia górnego zakresu ISO 250, cyfry pokazujące
wartości czasu i przysłony, zmieniają kolor z białego na czerwony,
a jeśli poziom oświetlenia jest zbyt niski, zaczynają migać.
Może dziwić oparcie się na górnej wartości - ISO 250. Pewnie
producent uznał, że powyżej tej wartości, i ziarno, i szumy są zbyt
dokuczliwe (i słusznie).
Jeśli uaktywnimy lampę błyskową, górny zakres zwiększa się do
ISO 400, a czułość nadal ustawia się w sposób płynny.
Poszerzenie zakresu czułości jest zrozumiałe i logiczne, ponieważ czas
otwarcia migawki, przy fotografowaniu z błyskiem, zmienia się w
zakresie 1/30s - 1/100s, a więc fotografując w ciemniejszym
pomieszczeniu, jesteśmy skazani wyłącznie na błysk lampy.
Przy tej czułości, dokuczliwe na zdjęciu może stać się jedynie duże
ziarno, i tylko ono, szumy przy tych czasach otwarcia migawki, nie
występują.
Muszę przyznać, że w obu przypadkach, bardzo trudno niedoświetlić,
zwłaszcza wnętrza.
Przy wyłączonej lampie, mimo, że słońce chowało się za horyzont i
pokój ciemniał niebezpiecznie, nie udało mi się tego dokonać.
Nawet, gdy wskazania czerwono migały, naświetlenia ciągle były poprawne.
Podobnie przy błyskaniu lampą - nawet przy "najszerszym" widzeniu
obiektywu (niestety, jedynie 35mm) i ustawieniu się tuż pod ścianą,
całe pomieszczenie było oświetlane poprawnie, a nawet, jak dla mnie -
zbyt jasno.
Dlaczego jest, aż tak dobrze?
Ano dlatego, że wbudowana lampa mocno pobłyskuje, ale przede wszystkim
dlatego, że aparat wyposażono w super jasny obiektyw.
I nie jest to czczy wymysł, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że
zwiększenie jasności obiektywu o jedną przysłonę
(np. z 4,0 na 2,8), owocuje dwukrotnym zwiększeniem skuteczności błysku
lampy.
A-
priorytet przysłony
Ustawiasz wartość przysłony, do której aparat automatycznie
dostosowuje czas otwarcia migawki, a gdy nie jest w stanie tego
uczynić, wówczas na LCD, cyfry pokazujące wartość przysłony
zmieniają kolor z zielonego na czerwony. Znak to niechybny, że musisz
zmienić jej wartość.
Chyba najlepszy tryb kreatywny. Zapewnia pełną kontrolę nad
głębią ostrości. Im mniejsza liczba przysłony i odległość od obiektu a
dłuższa ogniskowa obiektywu, tym głębia ostrości będzie mniejsza.
Przykład:
fotografujesz z bliska, miłą Ci osobę, na tle wysypiska śmieci.
Jeśli ustawisz obiektyw na ogniskową 105 (max zbliżenie) i wartość
przysłony na f 2,6, wówczas na zdjęciu, ostra będzie jedynie
postać, natomiast tło będzie rozmazaną plamą.
I odwrotnie, jeśli fotografując grupę znajomych na tle gór -
ustawisz ogniskową na 35, a przysłonę na 8,0 - uzyskasz bardzo dużą
głębię, a więc i grupka i góry w tle, będą ostre.
Otwór przysłony ma również wpływ na ostrość obiektywu.
Żaden obiektyw nie rysuje ostro przy całkowicie otwartej przysłonie.
Wymaga to, zazwyczaj, mniejszego lub większego, jej przymknięcia. Testy
przeprowadzone na obiektywie modelu 5050, wykazały, iż najostrzejszy
obraz przekazuje on przy następujących przysłonach:
- ogniskowa (położenie zooma) 35mm = przysłona f 4
- ogniskowa 55mm = przysłona f 5,6
- ogniskowe: 80mm i 105mm = przysłona f 8,0
Przy wartościach przysłon mniejszych niż 8,0, aparat dysponuje zakresem
czasów otwarcia migawki 4s - 1/1000s.
Przy wartości przysłony równej 8,0 zakres czasów otwarcia
migawki rozszerza się do 1/2000s.
Natomiast dolnego zakresu - 4s nie da się w tym trybie przeskoczyć.
S-
priorytet czasu otwarcia migawki
Ustawiasz czas migawki, do której aparat automatycznie
dostosowuje przysłonę, a gdy nie jest w stanie tego dokonać,
wówczas podobnie, jak wyżej - cyfry pokazujące czas otwarcia,
zrobią się czerwone.
Przydatny, gdy np. obiekt znajduje się w ruchu, można wówczas
ustalić - czy ma być ostry (krótki czas), lub "rozmazany" (długi
czas).
Zakres ustawnych czasów od 4s do 1/1000s.
Jeśli mowa o czasie, to należy tu wspomnieć o bardzo dokuczliwym
zjawisku. Zwie się ono - "efektem drżących rąk".
Otóż im czas otwarcia migawki dłuższy, tym większe
prawdopodobieństwo wykonania "poruszonego" zdjęcia.
Istnieje ogólna zasada mówiąca, że zdjęcie powinno wyjść
nieporuszone, jeśli czas otwarcia migawki będzie co najmniej
równy, a najlepiej krótszy, niż odwrotność ogniskowej
obiektywu.
Wiem, brzmi to zawile, ale za chwilę stanie się zrozumiałe.
Przykładowo:
Jeśli ustawię ogniskową obiektywu (zoom) 35mm, to bezpieczny czas
otwarcia migawki wyniesie 1/30s i każdy krótszy
np. 1/60s.
Jeśli ustawię ogniskową obiektywu (zoom) 105 mm, to bezpieczny czas
otwarcia migawki wyniesie 1/100s i krótszy np.1/250s.
Schodząc poniżej tych wartości (np. ogniskowa 50mm przy czasie 1/30s),
narażasz się na wykonanie nieostrego zdjęcia. Aby temu zapobiec,
automatyka aparatu samoczynnie uruchamia lampę błyskową (przy celowniku
optycznym zapala się pomarańczowa dioda oraz na ekranie LCD
pojawia się czerwona błyskawica), jednocześnie czas otwarcia migawki
ustawiając na bezpiecznym poziomie. Łatwo to zaobserwować zmieniając
ogniskową przy całkowicie zasłoniętym obiektywie (tryb P, A) -
przy ogniskowej 35mm, czas ustawia się na 1/30s, a przy ogniskowej
105mm, czas ustawia się na 1/100s. Również przy wartościach
pośrednich, czasy odpowiednio się dopasowują.
Jest to pewne ułatwienie w rozpoznaniu aktualnie ustawionej ogniskowej.
Wystarczy przysłonić obiektyw i sterując zoomem, obserwować wskazania
czasu otwarcia migawki.
Przykładowo: ruszam zoomem i zatrzymuję - jeśli widzę czas ustawiony na
1/50s, oznaczać to może tylko jedno - ogniskowa obiektywu ustawiła się,
mniej więcej, na wartości 50mm, ponieważ dla takiej właśnie ogniskowej
ten czas jest wartością "bezpieczną". Nie jest to metoda dokładna, ale
wobec braku, jakiejkolwiek skali cyfrowej pokazującej aktualną
ogniskową, czasami może się przydać.
Automatyczne uaktywnianie lampy błyskowej we wnętrzach jest logiczne i
potrzebne, ale dalekiego krajobrazu raczej nią nie oświetlisz.
Dobłyskując pejzaże, marnujesz cenną energię, a i ludzie dziwnie będą
Ci się przyglądać.
Jeśli lampa błyskowa jest wyłączona, a czasy otwarcia migawki
niebezpiecznie się wydłużyły, zrozpaczony aparat, nie mogąc błyskać,
jedynie ostrzega przed niebezpieczeństwem poruszenia. Objawia się to
miganiem pomarańczowej diody przy celowniku optycznym, oraz migającą,
czerwoną błyskawicą na ekraniku LCD.
Jeśli zauważysz powyższe zjawisko, wiedz, że istnieje poważne
niebezpieczeństwo pstryknięcia poruszonego zdjęcia.
Czasem jedyna rada, to rozglądanie się za dobrym podparciem dla
aparatu, czy też ręki.
Aby mieć pewność wykonania ostrego
zdjęcia, najbezpieczniej używać czasów dwukrotnie
krótszych niż odwrotna ogniskowej, np. przy ogniskowej 35mm,
czas 1/60s.
Tyczy się to zwłaszcza kadrowania przy pomocy ekranika LCD i aparacie
trzymanym w wyciągniętych w przód rękach.
Taki układ człowiek - aparat, jest najgorszym, jeśli chodzi o
stabilność, toteż czasy należy tu, jak najbardziej skracać (oczywiście
w miarę możliwości).
Można się ratować, założeniem paska na szyję, i jakby ciśnięciem
aparatu na nim w przód, co w pewnym stopniu stabilizuje całość.
Najbardziej ergonomiczny i stabilny układ, to aparat przy oku. Dlatego,
tak pomstuję na kiepściuchny celownik optyczny.
Jednak przy czasach niebezpiecznie długich, i dobrego podparcia znikąd,
wolę nie ryzykować i kadruję właśnie z jego pomocą.
Każdemu zdarza się czasem łut
szczęścia i zdjęcie, robione "z ręki" przy stosunkowo długim czasie,
wychodzi ostro. Częściej jest to złudzenie - przy powiększeniu okazuje
się, że jednak tak ostro nie jest.
Ciągle mam w pamięci zdanie wypowiedziane przez starego niemieckiego
leica-rza (używał bodajże R-3), że jeśli przy założonym standarcie
(50mm), musi zejść z czasami poniżej 1/125, to na myśl, że zdjęcie może
być "ruszone", już trzęsą mu się ręce.
M-
tryb nastawów ręcznych
Zarówno czas otwarcia migawki, jak i przysłona mogą być
ustawiane niezależnie od siebie.
Tylko w tym trybie można uzyskać czas otwarcia migawki rozszerzony do
16s.
Czasy powyżej 1/1000 możliwe tylko przy przysłonie 8.0.
Jeśli przysłona, czy też czas otwarcia migawki są tak ustawione, że
zdjęcie może wyjść niedoświetlone, czy też prześwietlone, na ekraniku
LCD, w górnym prawym rogu pojawi się liczba pokazująca aktualne
odchylenie od prawidłowej ekspozycji. Zakres wskazań mieści się w
zakresie od +3 do -3 EV. Jeśli odchylenie wyjdzie poza ten zakres,
wówczas cyfry zmieniają kolor z białego na czerwony.
Jeśli, np. widnieje biała liczba - 3,0 - oznacza to
niedoświetlenie o trzy stopnie EV. Aby to skorygować, należy zwiększyć
ilość światła padającą na matrycę.
Można to uczynić na dwa sposoby - albo otworzyć szerzej przysłonę
(zjechać np. z f 8 na f 3,2), lub wydłużyć czas naświetlania (np.
zamiast 1/60 użyć czasu 1/8).
Wciskając przycisk "AEL", zmieniamy sposób wyświetlania
wielkości odchylenia od prawidłowej ekspozycji.
Znika liczba z górnego, prawego rogu, a pojawia się u dołu
ekraniku LCD graficzna skala, zwana popularnie "drabinką".
Możesz wybrać taki rodzaj wyświetlania, jaki Ci najbardziej odpowiada.
Dla niektórych będzie to kwestia przyzwyczajenia - drabinka jest
powszechnie stosowana w lustrzankach analogowych, i jeśli ktoś właśnie
się "przesiadł" na 5050, będzie preferował ten typ wskazania.
W trybie tym pokrętło sterownicze standartowo steruje czasem otwarcia
migawki.
Aby zmienić wartość przysłony, należy wcisnąć i przytrzymać przycisk korekcji
ekspozycji i przy użyciu pokrętła sterowniczego ustawić żądaną
wartość.
- ustawienia własne (My Mode), tryb zawierający w sobie osiem
schowków, do których można wprogramować dowolne
ustawienia aparatu i później w przeciągu sekundy je przywołać.
Dokładny opis w dalszej
części.
- tryb
filmowania, przeznaczony dla desperatów lub masochistów.
Podła jakość obrazu - 15 klatek/s w rozdzielczości 320x240 lub 160x120,
znakomicie nadająca się jedynie do internetu.
Naciskając "OK" wyświetli się panel sterowniczy.
strzałka w lewo - zmiana rozdzielczości zdjęć ,
strzałka w górę - włączenie lub wyłączenie
dźwięku, funkcja z pozoru prozaiczna, ale mająca wpływ na inne
parametry. Jeśli włączysz nagrywanie dźwięku, wówczas zakres
zooma optycznego i ostrość, musisz wstępnie ustawić przed filmowaniem,
ponieważ w trakcie filmowania, za wyjątkiem zooma cyfrowego, będą one
zablokowane. Skutkować to może nieostrością różnie oddalonych
obiektów.
Centrum sterowania.
"OK" - "MODE MENU"
- zakładka "CAMERA",
jeśli chcesz, aby aparat automatycznie podbił czułość w marnych
warunkach oświetleniowych, wówczas "ISO" możesz ustawić
na "auto", jednak przez to film, może być bardziej "ziarnisty".
Jeśli, więc jest w miarę jasno, śmiało możesz ustawić iso 100.
Następna funkcja -"DIGITAL ZOOM" - możesz włączyć, ale
przy jego zastosowaniu spadnie jakość obrazu.
- zakładka "FULL TIME AF" - po jej włączeniu,
ostrość ustawiana jest na bieżąco w czasie filmowania, możliwe staje
się, również używanie zooma optycznego. Funkcję można uaktywnić
tylko przy wyłączonym nagrywaniu dźwięku.
- zakładka "PICTURE", w opcji - "SCENE MODES"
warto ustawić ,
wówczas aparat będzie się starał ustawić, jak największą głębię
ostrości.
Strzałka w dół (WB) przy "OK" - balans
bieli, o ile na zdjęciach można później skorygować, o tyle w
przypadku filmu, nie jest to już takie proste. Warto więc wstępnie
ustawić balans bieli, zwłaszcza przy oświetleniu sztucznym np.
żarówka, czy też jarzeniówka.
Pozostałych funkcji nie opisuję, ponieważ są one łatwe do
zrozumienia, poza tym funkcja ta jest dla mnie zbytecznym gadżetem, w
którego miejsce chętnie bym "wcisnął" jakąś konkretną funkcję
zdjęciową np. zdjęcia w zadanym odstępie czasu, lub predykcyjny
autofokus.
Nastawy
tematyczne, czyli - a na cóż to komu?
Dlaczego tak piszę?
Ponieważ, jeśli ktoś mi mówi, czy też pisze - "Pełna
automatyka", to tego właśnie mam prawo się spodziewać.
I do tej pory tak było.
We wszelkich aparatach, jakie gościły w moich rękach, tryby
programów tematycznych wymuszały na automatyce określone
ustawienia, których nie można było przeskoczyć. Mogłem spokojnie
oddać aparat w ręce zupełnego laika, wiedząc, że jeśli potrafi on
tylko, jako tako kadrować, to zdjęcie prawie zawsze wyjdzie poprawne.
Jednak nie w 5050.
Otóż, jeśli pracuję w trybach kreatywnych (P, A, S, M) i
ustawię np.: pomiar światła punktowy, ręczne ustawianie ostrości i
jeszcze wyłączę lampę błyskową, to te same ustawienia (i inne
również) będą miały zastosowanie również w trybach
poniższych.
Jeśli, więc aparat wprost z moich rąk, trafi do rąk niedoświadczonego
użytkownika, a ten ustawi sobie któryś z trybów
programowych, może zostać niemile zaskoczony efektami swojego
"pstrykania". Przecież nie musi wiedzieć, że czerwony
skrót "MF" ostrzega o konieczności ręcznego ostrzenia,
że pomiar punktowy, to wyższa jazda, a lampa wcale nie jest uszkodzona,
tylko jam ją wcześniej wyłączył. Ot co !
Jaka na to dobrodziejstwo rada? - Reset uproszczony.
Dzięki temu podstawowe ustawienia zostaną przywrócone, jedyna
niedogodność to ustawienie jakości zapisu zdjęć
w trybie HQ. Tylko, czy początkujący użytkownik musi wiedzieć
o jakowyś resetach?
-
tryb portretowy, automatyka czasu i przysłony, z przesuniętą linią
programową w kierunku, jak najmniejszej liczby przysłony, co skutkuje
"wybiciem" głównego obiektu z tła.
Zasada już opisana.
Dziwi jednak fakt, że ogniskowa
obiektywu nie ustawia się samoczynnie na najdłuższą ogniskową 105mm, a
tak być powinno. Początkujący użytkownik nie musi, przecież wiedzieć,
że użycie krótkich ogniskowych (35mm) w fotografii portretowej
skutkuje dziwacznym "przerysowaniem" twarzy.
O zbyt dużej głębi ostrości już nie wspomnę.
- tryb sportowy, automatyka
czasu i przysłony, z przesuniętą linią programową w kierunku, jak
najkrótszych czasów. Zapobiega to nieostrym zdjęciom,
podczas fotografowania ruchomych obiektów.
I znów zdziwienie - Dlaczego nie uaktywniony tryb zdjęć
seryjnych i ciągły autofokus?
- tryb zdjęć na tle krajobrazu,
przeciwieństwo trybu portretowego, linia programowa przesunięta w
kierunku, jak największych przysłon, czyli jak największej głębi
ostrości.
Oczywiście nie tylko na tle krajobrazu. Założeniem programu jest, aby
pierwszy plan i odległe tło były równie ostre.
- tryb zdjęć krajobrazowych,
całkowicie zbędny - ustawiane parametry są praktycznie takie same, jak
w trybie powyższym.
Ponownie zdziwienie. Można błyskać lampą błyskową!
Cóż za zadufanie ze strony producenta!
- tryb zdjęć nocnych,
automatycznie włącza się system redukcji szumu, poza tym, totalne
nieporozumienie - czasy nie schodzą poniżej 4s.
Ale przydatny w sytuacji opisanej tutaj,
ponieważ włączenie lampy błyskowej nie powoduje automatycznie
skrócenia czasu otwarcia migawki, jak ma to miejsce w
pozostałych trybach.
Tryb odtwarzania - (zielona
strzałka), można go również w każdej chwili uruchomić w
pozostałych trybach aparatu, poprzez dwukrotne naciśnięcie przycisku
monitora (Quick
View). Po uruchomieniu podglądu, aktualnie oglądane zdjęcie
można zabezpieczyć przed skasowaniem, naciskając przycisk zmiany
rodzaju pomiaru (zielony kluczyk).
Jednak - uwaga! To zabezpieczenie chroni tylko przed skasowaniem, a nie
przed formatowaniem.
Podglądane zdjęcie można, również powiększyć do czterech
razy, klikając dźwignią zoomowania w prawo. Natomiast, popychając
dźwignię w lewo, uruchomisz podgląd zwielokrotniony.

Po naciśnięciu "OK", wyświetla się menu - naciśnięcie
lewej strzałki skutkuje wyświetlaniem szczegółowych informacji o
zdjęciu, naciśnięcie strzałki dolnej - wyświetli zdjęcie wraz z
histogramem, naciśnięcie strzałki górnej uruchomi sekwencyjne
przeglądanie zdjęć.
Centrum sterowania.
"OK" - "MODE MENU"
- zakładka "PLAY" - do
aktualnie podglądanego zdjęcia można dograć kilkusekundowy
komentarz słowny.
Centrum sterowania.
"OK" - "MODE MENU" "EDIT"
"RAW DATA EDIT" -
aktywna tylko przy podglądaniu zdjęcia zapisanego w formacie RAW.
W pierwszej kolejności wybieramy, w jakim formacie będzie zapisane
zdjęcie po dokonaniu zmian, następnie można przypisać dowolny balans
bieli, ustalić rodzaj fotografowanej sceny, ustalić ostrość, kontrast,
nasycenie kolorystyczne, można zdjęcie zapisać jako czarno-białe lub w
sepii. Na końcu można jeszcze wykadrować fragment zdjęcia - po wybraniu
tej opcji, wyświetla się zdjęcie wraz z zieloną ramką, pokazującą
granice nowego kadru. Rozmiar ramki reguluje się dźwignią zoomowania,
umieszczoną wokół spustu, natomiast jej położenie - klawiszami
strzałek przy "OK".
Można się bulwersować, że te opcje są możliwe tylko przy plikach
RAW, ale jest to spowodowane ich całkowitą odmiennością i, dzięki temu,
niesamowitymi możliwościami edycji.
Zakładki służące do zmniejszania pliku lub przycięcia, są
nieaktywne, ponieważ takie operacje na pliku RAW są niemożliwe.
Zakładki te uaktywniają się przy podglądzie zdjęcia zapisanego w
formacie TIFF lub JPEG.
- zakładka "COPY"
służy do kopiowania zdjęć na sąsiednią kartę, można wybrać
przekopiowanie tylko tego zdjęcia lub wszystkich.
Centrum sterowania.
"OK" - "MODE MENU" - "CARD"
"CARD SETUP",
można wybrać wykasowanie zdjęć lub sformatowanie karty. Kasowanie usuwa
wszystkie zdjęcia, za wyjątkiem zabezpieczonych "zielonym kluczem".
- zakładka "SETUP"
"ALL RESET"-
funkcja wspólna dla wszystkich trybów pracy, jeśli
ustawisz ją na "ON", wówczas przy każdym wyłączeniu
aparatu, niektóre ustawione przez Ciebie funkcje będą resetowane
do ustawień fabrycznych (format zapisu ustawi się na HQ, lampa błyskowa
na tryb "auto", autofokus na "iESP", zeruje się korekcja ekspozycji,
wyłącza redukcja szumów, itd).
"SCREEN SETUP" - funkcja
służąca do wgrywania tapety monitorka.
Dzięki niej, podczas uruchamiania i wyłączania aparatu, na LCD mogą
pojawiać się wybrane przez Ciebie zdjęcia.
Opcja widoczna jedynie w trybie przeglądania zdjęć.
Skąd wziąć temat na tapetę?
Najprościej wykonać bezpośrednie zdjęcie (np. zdjęcie ze zdjęcia -
czemu nie?), lub po podłączeniu aparatu do komputera, wgrać,
jakoweś zdjęcie wprost na kartę (Uwaga! Musi być oryginalne, tak jak je
zapisał aparat - nie "ruszone").
Aby zdjęcie było przez aparat dostrzeżone, musi zostać zapisane w
formacie JPEG lub TIFF; formatu RAW opcja ta nie obsługuje.
Rozmiar zdjęcia nie ma znaczenia, aparat nim ustawi je, jako tapetę,
tworzy jego miniaturkę.
Aby było prościej, pójdę po kolei:
- wchodzę w "SCREEN SETUP", strzałka w prawo
- wyświetla się "PW ON" (tapeta startowa), "PW OFF" (tapeta zamykająca)
- w tym momencie muszę wybrać - czy będzie to tapeta startowa,
czy też zamykająca
- wybieram "PW ON" - wyświetla się zapytanie czy
chcę resetować poprzednią tapetę (jeśli wcześniej, żadna tapeta
nie
była wgrywana, tego zapytania nie będzie)
- wybieram - "RESET"
- wyświetlił się podgląd, w którym przy pomocy klawiszy
strzałek, wybieram dane zdjęcie i zatwierdzam "OK"
- wyświetla się zapytanie - czy zapisać, jako tapetę - wybieram "OK"
i lewą strzałką wychodzę z tej zakładki.
Wędruję w menu wyżej i wybieram - " PW ON SETUP" i strzałka w
prawo
- wyświetlają się opcje startowej tapety "SCREEN" i
startowego dźwięku "SOUND".
- wybieram - "SCREEN i strzałka w prawo,
- przechodzę do pozycji nr 2 i w tle pojawia się ustalona
wcześniej tapeta
- klikam "OK" i gotowe, od tej pory przy uruchamianiu
aparatu właśnie ona będzie się pojawiać.
Adekwatnie do tych czynności, ustawia się tapetę zamykającą, należy
jedynie w opcji "SCREEN SETUP"
wybrać "PW OFF".
W sumie, typowy gadżet walentynkowy.
- umożliwia
ustalenie ilości miniaturek na zwielokrotnionym podglądzie
Uwaga! Uaktywnienie poniższych funkcji, czyni z aparatu grająco -
pipczącą zabawkę odpustową:
"VOLUME" - reguluje głośność odtwarzanego dźwięku, przy
włączaniu i wyłączaniu aparatu, oraz przy odtwarzaniu filmów i
komentarzy głosowych przy zdjęciach.
- uaktywnia sygnał dźwiękowy generowany przy
ostrzeżeniach np. zapełnieniu karty
"SOUND" - uruchamia "pikanie" towarzyszące obsłudze
przycisków
|